Kiedy cały lud przystępował do chrztu, Jezus także przyjął chrzest. A gdy się modlił, otworzyło się niebo i Duch Święty zstąpił na Niego, w postaci cielesnej niby gołębica, a nieba odezwał się głos: Tyś jest mój Syn umiłowany, w Tobie mam upodobanie (Łk 3, 21-22).
W tym wydarzeniu katolicy widzą pierwsze w historii świata pojawienie się w postaci widzialnej całej Trójcy Świętej: Bóg Ojciec przemawia, Syn Boży jest w postaci ludzkiej, a Duch Święty pojawia się nad nim w postaci gołębicy (epifania trynitarna). Święto Chrztu Pańskiego z jednej strony objawia wierzącym Jezusa jako umiłowanego Syna Bożego, posłanego przez Ojca w mocy Ducha Świętego dla zbawienia człowieka, z drugiej zaś strony kieruje uwagę na rzeczywistość chrztu. Pierwszym i najważniejszym sakramentem jest sakrament chrztu świętego. Z jednej strony chrzest jest wielkim darem, łaską. Gładzi grzech pierworodny, włącza nas do wspólnoty Kościoła, czyni przybranymi dziećmi Bożymi. Z drugiej strony chrzest jest wielkim zobowiązaniem, zobowiązaniem do rozwoju naszej wiary oraz dawania świadectwa o Jezusie Chrystusie. Czym jest dla nas sakrament chrztu świętego? Czy jesteśmy świadomi tego wielkiego daru i zobowiązania z niego wynikającego?
